Pójdź za Mną

Był początek XIII wieku. Młody, bogaty mieszczanin - Franciszek Bernardone z włoskiego miasta Asyżu zachwycił się miłością Ukrzyżowanego. Przygoda Franciszka pociągnęła na drogę naśladowania ubogiego Jezusa młodą, bogatą patrycjuszkę - Klarę di Favarone. Dla umiłowanego Chrystusa porzuciła ziemskie bogactwo, aby biec śladami Mistrza z Nazaretu.

 

Minęło osiem wieków. Miłość Boża także dzisiaj zachwyca i pociąga. Służymy jej modlitwą, pracą i życiem w siostrzanej wspólnocie. Także dzisiaj Jezus zaprasza do życia opromienionego Jego miłością, ubogaconego Jego ubóstwem, w siostrzanej wspólnocie Mniszek Klarysek Kapucynek. Pójście za Nim jest tylko odpowiedzią miłości na miłość Bożą. Jeżeli my miłujemy, to dlatego, że On pierwszy nas umiłował (1 J 4,10.19). Oznacza to uznanie Jego osobowej miłości, z tym wewnętrznym przeświadczeniem, które pozwoliło Apostołowi Pawłowi powiedzieć: Chrystus mnie umiłował i samego siebie wydał za mnie (Ga 2,20). Jezus, nasz Zbawiciel, czeka na gorące serca, gotowe wyznać przed światem, że Bóg sam wystarczy – a takim  świadectwem jest właśnie znak klauzury, zewnętrznego oddzielenia od świata, aby cały człowiek, uwolniony od zewnętrznych przywiązań, mógł sercem niepodzielnym uwielbiać Boga.

 

Jeśli chcesz...

 

Zapraszamy młodzież żeńską na indywidualne dni skupienia będące czasem modlitewnego wyciszenia, pogłębienia osobistej relacji z Panem Bogiem oraz refleksji nad własnym życiem w świetle doświadczenia duchowego świętego Franciszka i świętej Klary.

 

Panie, uczyń mnie narzędziem Twego pokoju.

Tam, gdzie nienawiść – pozwól mi siać miłość,

gdzie krzywda – przebaczenie,

gdzie zwątpienie – wiarę,

gdzie rozpacz – nadzieję,

gdzie mrok – światło,

tam gdzie smutek – radość.

Spraw, Panie, abym nie tyle szukać pociechy,

ile pociechę dawał;

nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał

nie tyle być kochany, ile kochać.

Albowiem dając – otrzymujemy,

przebaczając – zyskujemy przebaczenie,

a umierając – rodzimy się do życia wiecznego.

  św. Franciszek