Módlmy się na Różańcu
Módlmy się na Różańcu
2018-10-01 00:00

ZAPRASZAMY NA WSPÓLNY RÓŻANIEC

CODZIENNIE O GODZ. 17:30;

W NIEDZIELĘ O GODZ. 12:30

 

 

 

rozważania różańcowe - czytaj dalej


ROZWAŻANIA TAJEMNIC
 – Siostry Klaryski Kapucynki, Szczytno

 

Tajemnice radosne I

Wstęp:

Stajemy w Bożej obecności i pragniemy złączyć nasze serca i dusze z gorącym pragnieniem serca naszej Matki. Ona ma moc przemienić naszą codzienność tak, by każde naszeZdrowaś Maryjo wniosło nowe spojrzenie na nasze życie zgodnie z Bożym planem. Zadaniem Matki jest przygotowanie Swemu Synowi w nas takiej formy, w którą przeleje Ona Boże życie i ochroni jego wzrost. Upodobni nas, swoje dzieci, do obrazu tajemnic różańca.

 

t.1 Zwiastowanie NMP:

Największe dzieło Boga – zbawienie człowieka – rozpoczęło się w codziennych okolicznościach, może przy studni; rozpoczęło się od krótkiego słowa „Fiat”, wypowiedzianego przez dziewczynę, która wiernie wsłuchiwała się w siebie, w Słowo – szukając Boga. Raz usłyszała: „Oto poczniesz i porodzisz Syna”. Uwierzyła i przyzwoliła.

Wielkie sprawy zaczynają się od naszych drobnych wierności w zwyczajnych rzeczach.

 

t.2 Nawiedzenie św. Elżbiety:

Dlatego że nic nie jest niemożliwe u Boga, Elżbieta - w swej starości - stała się matką. Dane jej zostało nosić pod sercem poprzednika Pańskiego. Maryja powodowana radością i miłością, pospieszyła z posługą do swej krewnej.

 Ja, mając w swej duszy Boga, mogę i powinienem służyć bliźnim w różnoraki sposób - pracą, obecnością, modlitwą.

 

t.3 Narodzenie Pana Jezusa:

Boże Dzieciątko! Jakże mi trudno zejść czasem z piedestału miłości własnej, przyznać się do mej bezsilności,uznać swą niezaradność...Jakże trudno mi przyjąć postawę dziecka! Ty – bezbronny Bóg w żłóbku, całkowicie zdany na pomoc innych, pokazujesz mi, że nie muszę się wstydzić mojej słabości, bo jest ona wpisana naturalnie w moje człowieczeństwo, które dla Ciebie stało się skarbem.

 

t.4 Ofiarowanie Jezusa w świątyni:

Szokuje cię jeszcze słowo "ofiarowanie"? Czy w twoim języku odeszło już ono wraz z całą rzeczywistością, którą oznacza, do lamusa?  Czy stało się dla ciebie przeżytkiem? A przecież to owoc łaski i działania Boga. Gdy odkryjesz tę prawdę, na nowo zaślubisz się z Panem.

            … Kiedy podnoszę każdego wieczoru spracowane ręce, Ty ofiarujesz w nie Jezusa, który pyta zawsze o jedno: Kochasz mnie - powiedz?

 

t.5 Znalezienie Jezusa w świątyni:

Gdzie jest twój skarb? Czy uprawiana przez ciebie „rola życia” już go odkryła? Czy może skiby rozoranej drogi, którą idziesz, wciąż go jeszcze przysypują, bo z każdym dniem chłoniesz życie, a życie wchłania ciebie. Oby tylko odłogiem nie pozostały niezaorane najważniejsze sprawy twojego życia z Bogiem, oby tylko nie pozostały... bo wtedy inni przerzucą ostatnią skibę ziemi twego życia i… co odnajdą?

Tajemnice radosne II:

Wstęp:

Pochylając się w tajemnicach radosnych nad dzieciństwem naszego Zbawiciela, rozważajmy i kontemplujmy z Maryją Jego miłość do nas, ludzi. Oto Bóg wszechmogący oddaje się w ręce swego stworzenia, pozwala się ogołocić ze swej boskości, ze wszystkiego, co przynależy Jego boskiej naturze. Uczmy się Go naśladować w Jego pokorze i uniżeniu. Uczmy się takiej miłości, by – na wzór Jezusa Chrystusa – pozostawiać siebie dla dobra drugiego człowieka.

 

t.1 Zwiastowanie NMP:

Największe dzieło Boga – zbawienie człowieka – rozpoczęło się w codziennych okolicznościach, może przy studni; rozpoczęło się od krótkiego słowa „Fiat”, wypowiedzianego przez dziewczynę, która wiernie wsłuchiwała się w siebie, w Słowo – szukając Boga. Raz usłyszała: „Oto poczniesz i porodzisz Syna”. Uwierzyła i przyzwoliła.

Wielkie sprawy zaczynają się od naszych drobnych wierności w zwyczajnych rzeczach.

 

t.2 Nawiedzenie św. Elżbiety:

W mojej duchowości osoba Maryi jest bardzo ważna.  Rys maryjny głęboko wpisał się w codzienny rytuał mniszego życia. Nie wyobrażam sobie życia - zaprawionego smakiem służby - bez Maryi. Spieszenia się,choć nie bez przyczyny, tak jakby miłość nie umiała za długo czekać w niesieniu pomocy. Jak w uprzęży obowiązków jestem w kieracie nieprzymuszonej służby. Wszystko... z miłości i dla miłości!

 

t.3 Narodzenie Pana Jezusa:

Wiara rodzi się ze słuchania. Bóg we mnie też rodzi się ze słuchania. Przychodzi pośród ciemnej nocy mej duszy i swoją cichą obecnością rozświetla Betlejem mego serca. Daje się poznać jako bezbronny, maleńki, a ileż mocy ma w sobie! Ta pokorna postawa Boga – Człowieka staje się dla mnie znakiem nadziei, że to, co we mnie kruche i ciche, może w oczach Bożych okazać się zaczynem wielkich dzieł.

 

t.4 Ofiarowanie Jezusa w świątyni:

„A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus aby postąpić według zwyczaju Prawa, prorok Symeon wziął Je w objęcia i błogosławił Boga…”

 Błogosławmy Panu, uwielbiajmy, składajmy nieustanne dziękczynienie za Jego niezgłębioną Miłość; Dar z Siebie, byśmy uczestnicząc w Jego Ofierze mieli Życie i stawali się wzajemnym darem w drodze do Nieba.

 

 

t.5 Znalezienie Jezusa w świątyni:

„Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania.” Jezus odnaleziony przez Maryję i Józefa w świątyni jerozolimskiej stawia pytanie: Gdzie jest Bóg? Gdzie należy Go szukać? To są też moje pytania o szukanie przeze mnie Pana. Czy jestem gotowa odnajdywać Go w każdej sytuacji, modlitwie, spotkaniu z drugim człowiekiem…

Tajemnice bolesne :

Wstęp:

Wsłuchując się w słowa dzisiejszej Ewangelii: „Nie bójcie się, jesteście ważniejsi niż wiele wróbli”,rozważajmy miłość Jezusa, która najpełniej objawiła się na drodze krzyżowej. Wstawiennictwu Królowej Polski i błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki zawierzajmy naszą Ojczyznę i wszystkie nasze intencje. Za przykładem świętego męczennika, który mówił, że: „Być wolnym, to żyć  zgodnie z własnym sumieniem”,prośmy o odwagę życia w prawdzie.

 

t. 1 – Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu:

Trwając na modlitwie przed Ojcem - w obliczu nadchodzącej męki i śmierci - Jezus pocił się krwią i odczuwał trwogę. Wyjawiał swą udrękę Najwyższemu, dlatego mógł przetrwać cierpienie. Ksiądz Jerzy mówił: „zasadniczą sprawą przy wyzwoleniu człowieka jest przezwyciężenie lęku”. Jakie miejsce zajmuje modlitwa w moim życiu? Czy odważnie mówię Bogu o wszystkich swoich sprawach i szukam u Niego wsparcia?

 

t. 2 – Biczowanie:

„Nie bójcie się jesteście ważniejsi niż wiele wróbli”.

W kontekście Męki, zadanych ran te słowa brzmią dziwnie. Wydawałoby się, że Bóg chce nas ocalić, że jesteśmy dlań ważni, a tu Jezus, Syn Boży, przyjmuje drogę uniżenia. Dzieje się to jednak dla naszego zbawienia. Czy zdaję sobie sprawę z tej wielkiej miłości? Czy pozwalam Miłosiernemu Jezusowi obmywać mą duszę w sakramencie pokuty?

 

t. 3 - Cierniem ukoronowanie:

W trzeciej tajemnicy rozważamy ból Jezusowy i wyszydzenie przez nałożenie korony cierniowej. Świat często lekceważy i wyśmiewa prawdziwe wartości. Jezus milcząco stanął w ich obronie. Królu wyśmiany, cierniem ukoronowany, znieważony, ucz nas stawać w obronie prawdy,  nazywać rzeczy po imieniu. Za brak szacunku dla Ciebie Ukrytego w Najświętszym Sakramencie - przepraszamy Cię, Panie.

 

t. 4 – Droga krzyżowa:

„Nie bójcie się, jesteście ważniejsi niż wiele wróbli”.

Ciężar odpowiedzialności czasem przytłacza. Człowiek nie chce go przyjąć, myśląc, że sobie nie poradzi, że upadnie jak Jezus, który po wielokroć upadł. On jednak szedł niestrudzenie, by wypełnić dzieło zbawienia. Droga za Jezusem to droga wiary. „Tylko rzeczy małe i liche są łatwe”.Czy mam odwagę z wiarą podejmować trud odpowiedzialności?

 

t. 5 – Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa:

Jesteście ważniejsi, bo Chrystus oddał za was swe życie. To tutaj objawia się największa miłość -  gdy On za nas umiera. Tu doświadczamy zdrojów miłosierdzia. Boże, dopomóż mi często wracać do tej tajemnicy, wyzbywając się lęku przed śmiercią, przygotowując się do niej. Wracać z wiarą, że będziesz wtedy ze mną , i że wprowadzisz mnie do domu Ojca.

 

Tajemnice Chwalebne

Wstęp:

Niektórzy twierdzą, że Jezus to historia… Gdyby tak było, to nasze działania, życie, cierpienie nie miałyby sensu, a świat już by dziś nie istniał. Trzeba było, by jeden zginął za wielu; aby został wydany, umęczony, zabity, zwyciężywszyprzez to cierpienie ciemną otchłań śmierci. Tchnienie Jego Ducha ma moc ożywiającą,abyśmy już odtąd nie żyli dla siebie, ale dla Tego, który za nas umarł i zmartwychwstał i jest wciąż obecny.

 

t.1 Zmartwychwstanie Pana Jezusa:

Ja Jestem Zmartwychwstaniem i Życiem! Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.

Jakże rzeczywiste są te słowa. Możemy dziś za apostołami wołać: Widzieliśmy Zmartwychwstałego!  Krzyż przyniósł zwycięstwo. To nie pomyłka, ale swoisty paradoks wiary. Mimo trudności, cierpienia, rozmaitych zmagań możemy żyć w całej pełni, bo życiem jesteś Ty, Jezu.

 

t.2 Wniebowstąpienie Pana Jezusa:

Prawdziwa miłość Jezusa jest w wolności. Wpisałeś ją już w swoje życie?  Piękno jej urzeka. Jest taka chwila - jedyna w ciągu dnia - kiedy ta miłość wstępuje jak w niebo do sanktuarium mej duszy i czyni w niej „swoje” niebo na ziemi. Ukryty i żywy Bóg, osłonięty mą obecnością, przenika w moje życie. Chce wstąpić w przedsionek nieba mej duszy. Czy i ty Go przyjmiesz i dasz Mu schronienie w sercu?

 

t.3 Zesłanie Ducha Świętego:

„Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe” (J 16,13). Duch Święty jest nauczycielem, siłą i mocą, która kieruje nami ciągle naprzód ku temu, co wyższe, głębsze…Prowadź nas, Duchu Święty, drogami ku Panu! Mimo naszych słabości i ułomności ucz nas wołać z odwagą: Przyjdź! Rozpal w nas ogień Twojej boskiej miłości na nowo.

 

t.4 Wniebowzięcie NMP:

Życie ludzkie jest jak pociąg z miejscówką na niebo, a rozpędzony licznik tego pociągu wybija zawrotne cyfry. Czy myślisz, że długo wytrzyma to twoje serce? Może w tej pogoni za życiem uwięziłeś w ciele swą duszę jak w przysłowiowej „klatce” i mówisz o szczęściu, ale tylko tym na ziemi? Życie ma swoje prawa, chcesz skorzystać ze wszystkich i to za wszelką cenę? Nawet za cenę, jaką jest niebo…

 

t.5 Ukoronowanie NMP:

Zjednoczenie dusz w miłości jest boskim atrybutem. Po drugiej stronie zobaczymy Miłość! A dziś - jak zrozumieć wieczność, tę drugą stronę lustra, w której wkrótce się przejrzymy? Aby lepiej to pojąć, przypomnijmy sobie uczucie, jakiego doznajemy, gdy przebywamy blisko ukochanej osoby. Chcemy być z nią bez końca... To doświadczenie ludzkiej miłości może nam pomóc zrozumieć, czym będzie niebo!